Koniec z męczącym perfekcjonizmem! Recenzja książki „Luz. I tak nie będę idealna” Tatiany Mindewicz-Puacz

Próbowałaś sobie odpowiedzieć kiedykolwiek na pytanie, czy jesteś ideałem? A może szukałaś potwierdzenia w innych – przyjaciołach, rodzinie, partnerze? Dążyłaś do sukcesu, mimo że już go osiągnęłaś? Stawiałaś sobie poprzeczkę coraz wyżej? Jeśli pozytywnie odpowiedziałaś na wszystkie pytania, jeśli są one aktualne, z pewnością… jesteś zmęczona. Zgadza się? Czytaj dalej.

Z premedytacją używam żeńskiej formy, bo książka, którą ostatnio przeczytałam i przeżyłam (bo to istotne!), jest skierowana do kobiet. „Luz, i tak nie będę idealna” autorstwa Tatiany Mindewicz-Puacz to książka, którą w swojej biblioteczce powinna mieć każda kobieta. A nawet nie w biblioteczce. Ta książka powinna być z Tobą w życiu – leżeć obok łóżka, mieć plamy od herbaty, którą pijasz wieczorami i lekko naderwane kartki od wiatru, który szaleje latem w Twoim ogrodzie. Powinna być przy Tobie zawsze, kiedy czujesz się zmęczona. Bo doskonale pokazuje, że to zmęczenie jesteś w stanie opanować. Bo to Ty decydujesz, co robisz, kiedy i jak. Z kim żyjesz i kiedy chcesz się pożegnać. Jak pracujesz i ile chcesz tej pracy poświęcić.

Autorka, trener biznesu, coach, ekspert ds. kampanii społecznych, psychoterapeuta, manager, stworzyła ZNAKOMITĄ książkę, która jest wstępem do terapii. Tak – terapii. Brzmi nieco strasznie? Może sądzisz, że terapia nie jest dla Ciebie? Przeczytaj kilka stron, a przekonasz się, że masz okazję przeżyć znakomitą przygodę i lekcję. Lekcję siebie. Mindewicz-Puacz sięga do najdrobniejszych szczegółów życia – od dzieciństwa do dorosłości. Po co?

„Tak dużo robię, a wciąż czuję, że nie jestem wystarczająco mądra, dobra, piękna”. „Nie mam siły, a jednak coś w środku mówi mi, że powinnam, że muszę dawać z siebie więcej”. „Na zewnątrz pancerz, a wewnątrz krucha jak lód, nikt nie rozumie, jaka jestem delikatna”.

Właśnie po to, żebyś mogła o tym wszystkim zapomnieć. Zacząć żyć na nowo i czerpać z tego to, co bardziej pozytywne! Przywołując krótkie historie znajomych kobiet oraz własne doświadczenia, udowadnia, że nawet w największym mętliku znaleźć można szansę na spokój i prawdziwy sukces. Sukces, który nie męczy, nie niszczy, lecz daje prawdziwą satysfakcję. Wystarczy tylko… wrzucić na luz!

 

Tatiana Mindewicz-Puacz, „Luz. I tak nie będę idealna„, Wydawnictwo Agora 2017.